- ........ hej.....co robisz??
- piszę żurnal....
-aha...................zaraz!! jak to piszesz żurnal skoro nie masz komputera??o.O'
-... hym... na kartce?? a potem przepiszę ?? ^^'....
- tooo... o czym piszesz?....
-..............(o Tobie....)......................
wiecie co jest najgorsze... dla mnie.... myśl, że kogoś znam... a na końcu końców okazuje sie, że gówno wiedziałem o tej osobie....

-jesteś jak wszyscy... a on jest wyjątkjowy....
-(jedną rzeczą z tego czego sie obawiałem było usłyszeć, że byłem jak ON<- wszyscy)

przepraszam, jeżeli Cię zraniłem....
-kim jesteś i co chcesz osiągnąć w życiu....??
-nie wiem... może mi pomożesz....?? nie oganiam tego...
jestem pojebany... gomene za dużo narzekam, ale strasznie mi się nudzi ^^'
Chciałbym wpaść pod samochód, albo po prostu wylądować w szpitalu... po co? sam chciałbym wiedzieć.... nasza filozofia...-> ciekawe czy się chociaż trochę przejmie tym.....??? Jsteśmy zajebiści (ja i Sylwia)
- można udawać miłość??
- można ale jaki sens w tym byś widział?
- ja? żaden.... chciałbym ją kochać....
- to czemu nie kochasz? o.O
- bo nie umiem udawać....??
-wierzysz w przeczucie?
-noooo.... ale "go" nie słucham....
-...hym...?
- jesteś z kimś... teraz... w tej chwili.... i wiesz, że coś się wydaży...wiesz jak sie skończy- siedzisz i ryczysz, bo nawet masz już pieprzoną wizję ale chuj.... poddajesz sie temu, dlaczego??
- bo wiesz też, że doświadczasz tego ostatni raz...
- no właśnie....
wiecie jakie to uczucie, mieć wszystko w dupie? pewnie wiecie na swój sposób...
Czemu gdy zrani "nas" jedna osoba "odnosimy" sie do innych z dystansem?
dlaczego ja jestem taki głupi??

dlaczego niektórzy są na tyle beszczelni, że wypominają mi coś co sami uczynili??
- co myślisz o tym by do siebie wrócić?
-tylko jeżeli nadal mnie kochasz
NA NAST. DZIEŃ
-wybacz nie kocham Cię, musiałem udawać...
-..... O.O........................................
DLA PORÓWNANIA
-still miss you still in love with you....

<mój pis>
PÓŁ H PÓŹNIEJ
-kocham moje uke! <mój opis>
-niektórzy poprostu zbyt często zmieniają swoje zdanie... <czy cus takiego>
to co, jemu wolno, a mnie nie? jego zmiana zdania była chyba trochę bardziej bolesna niż moja TT'
i teraz... albo jestem takim egoistą i mylnie pomyślałem, że to do mnie było.... albo rzeczywiście bił do mnie..... TT'
-będziesz ze mną?
- nieeeeeee....?
-dlaczego?
-bo tak...? TT'
- okej! x3.........eh

<- na szczęście to już nie moja konwersacja XD
chociaż.... chyba raz z Karoliną miałem taką rozmowę ^^'
kończę nie zanudzam... a ludziom którzy chcą sie z mnie ponabijać zabraniam zostawiania komentarzy.....

cul
i odwdzięczam :3
--
Jesteś mym powietrzem
Jesteś moją siłą kiedy słabnę
...i wiem, że tylko Ty jeden kochasz mnie najbardziej..
--
Jesteś mym powietrzem
Jesteś moją siłą kiedy słabnę
...i wiem, że tylko Ty jeden kochasz mnie najbardziej..
dzięki ^^
wiem, samróbka
--
Jesteś mym powietrzem
Jesteś moją siłą kiedy słabnę
...i wiem, że tylko Ty jeden kochasz mnie najbardziej..
--
Stand up fucking tall
Don't let them see your back
Take my fucking hand
and never be afraid again.
Check out my gallery: [link]
--
Jesteś mym powietrzem
Jesteś moją siłą kiedy słabnę
...i wiem, że tylko Ty jeden kochasz mnie najbardziej..
Previous Page12345...Next Page